Dlaczego tak trudno podjąć decyzję o zmianie pracy , związku lub kierunku życia?
To jedno z najczęstszych zdań, jakie słyszę od kobiet.
I niemal zawsze odpowiadam podobnie:
„A może problem nie polega na tym, że nie wiesz?”
Może problem polega na tym, że próbujesz usłyszeć siebie przez hałas zmęczenia, stresu i oczekiwań innych ludzi.
Bo prawda jest taka:
Żadna z kobiet, z którymi pracuję, nie ma problemu z inteligencją. Wprost przeciwnie, to zawsze bystre babki.
Nie ma problemu z analizą - robią to w swych wymagających zawodach każdego dnia.
Nie ma problemu z odpowiedzialnością - dźwigają jej aż za dużo.
Mają problem z nadmiarem...
Historia Joanny
Joanna przez dwa lata zastanawiała się, czy odejść z pracy.
Robiła listy za i przeciw.
Rozmawiała z przyjaciółmi.
Czytała książki.
Słuchała podcastów.
I nadal nie potrafiła podjąć decyzji.
Kiedy zaczęłyśmy pracę, okazało się, że tak naprawdę nie analizowała decyzji.
Analizowała własny lęk.
Bała się utraty stabilizacji.
Bała się rozczarowania.
Bała się popełnić błąd.
Po kilku miesiącach powiedziała coś, czego wcześniej nie była świadoma:
"Ja od dawna wiem, czego chcę. Po prostu nie wiedziałam, czy mam prawo tego chcieć."
To są dwie zupełnie różne rzeczy.
Co mówi neuronauka?
Mózg uwielbia przewidywalność.
Z punktu widzenia biologii nie jest jego zadaniem spełnianie marzeń.
Jego zadaniem jest zwiększanie szans na przetrwanie.
Dlatego nowe, nieznane sytuacje często wywołują niepokój.
Nawet wtedy, gdy obiektywnie mogą być dla nas korzystne.
Badania pokazują, że niepewność aktywuje te same obszary mózgu, które biorą udział w przetwarzaniu zagrożenia.
To dlatego zmiana pracy, zakończenie związku czy rozpoczęcie nowego projektu potrafią być tak emocjonalnie wyczerpujące.
Twój mózg nie pyta:
"Czy to mnie uszczęśliwi?"
Pyta:
"Czy to jest bezpieczne?"
Dlaczego nie możesz podjąć decyzji?
Najczęściej powodem nie jest brak odpowiedzi.
Powodem jest jedna z tych czterech rzeczy:
Chcesz mieć gwarancję -> A życie jej nie daje.
Myślisz, że istnieje jedna idealna decyzja -> Najczęściej istnieje kilka wystarczająco dobrych.
Jesteś przeciążona -> Zmęczony mózg podejmuje gorsze decyzje.
Bardziej boisz się żałować zmiany niż utknąć w dobrze znanym -> A utkwienie też jest decyzją. Tylko często podejmowaną nieświadomie.
Ćwiczenie: Decyzja bez strachu
Weź kartkę i odpowiedz na dwa pytania:
1. Co zrobiłabym, gdybym wiedziała, że sobie poradzę?
2. Co zrobiłabym, gdybym nie musiała nikomu tego tłumaczyć?
Nie szukaj od razu rozwiązania.
Poszukaj prawdy.
To od niej zaczyna się klarowność.
Na zakończenie
Niektóre decyzje są trudne nie dlatego, że są złe.
Są trudne dlatego, że prowadzą do nowej wersji Ciebie.
A każda zmiana to pożegnanie czegoś znajomego.
Jeśli więc stoisz dziś na rozdrożu, pamiętaj:
Nie musisz wiedzieć wszystkiego.
Wystarczy, że zaczniesz słuchać siebie trochę uważniej niż dotychczas.
Wierzę, że większość odpowiedzi, których szukasz, nie znajduje się w kolejnym poradniku, kursie czy opinii innych ludzi. Znajdują się w Tobie.
Problem w tym, że trudno je usłyszeć, kiedy życie jest pełne hałasu, oczekiwań, odpowiedzialności i niekończącej się listy zadań.
Dlatego w SelfCompass pomagam kobietom odzyskać przestrzeń do myślenia, odkryć własne potrzeby i uporządkować chaos, który przez lata narastał wokół ważnych decyzji.
Bo kiedy wracasz do siebie, łatwiej odnaleźć kierunek. A kiedy odzyskujesz kierunek, wraca również spokój, energia i poczucie sensu.
Czekam na Twoją opinię o tym wpisie. Czy poczułaś, że to o Tobie? Dowiedziałaś się czegoś ciekawego?
Podziel się swoją historią. Czytam wszystkie wiadomości od Was!
W SelfCompass wierzę, że zmiana nie zaczyna się od kolejnej rady z zewnątrz. Zaczyna się od powrotu do siebie.
Dlatego pracuję metodą 4S:
STOP — żeby zatrzymać przeciążenie i odzyskać przestrzeń.
SEE — żeby zobaczyć, co naprawdę się w Tobie dzieje.
SORT — żeby uporządkować chaos, potrzeby i decyzje.
STEP — żeby zrobić kolejny krok w kierunku życia, które jest naprawdę Twoje.
Bo kiedy zatrzymujesz się, widzisz więcej.
Kiedy widzisz więcej, łatwiej wybrać.
A kiedy wybierasz świadomie, wraca spokój, energia i poczucie sensu.
Jeśli czujesz, że to moment, by na nowo usłyszeć siebie i wyznaczyć własny kierunek — zapraszam Cię do rozmowy.
Z czułością,
Ewa Makowska
SelfCompass | Neuronauka • Struktura • Strategia
Nazywam się Ewa Makowska i stworzyłam SelfCompass dla kobiet, które osiągnęły wiele, ale w pewnym momencie życia zaczynają zadawać sobie pytanie: „Co dalej?”.
Pomagam odzyskać klarowność, uporządkować chaos i podejmować ważne decyzje z większym spokojem i pewnością. W swojej pracy łączę neuronaukę, strukturę i strategiczne myślenie, tworząc przestrzeń do odkrywania własnych potrzeb, kierunku i kolejnych kroków.
Wierzę, że większość kobiet nie potrzebuje więcej motywacji. Potrzebuje zatrzymać się na chwilę, usłyszeć siebie i świadomie wybrać drogę, którą naprawdę chce iść.